Wyszukiwarka

Menu O serwisie

CZTERY NASTROJE: SMUTEK

Każdy z nas był kiedyś smutny. Może nawet w tym momencie jesteś smutny. Jak można przedstawić ten nastrój? Wyobraź sobie, że masz zadanie do wykonania: namalować smutek. Jakiego koloru użyjesz? Jakich narzędzi?

Ze smutkiem związane są tak różne emocje jak: melancholia, bezsilność, gniew, rozpacz, przygnębienie, cierpienie czy rozżalenie. Wszystkie one stają się dla nas w pełni zrozumiałe dopiero wtedy, gdy sami je odczujemy. Czytanie o nich nie sprawi, że staniemy się ekspertami w dziedzinie ludzkiej emocjonalności.

Ze smutkiem jako jedne z pierwszych kojarzą się łzy. Ale może to być jednak pułapka: czy zawsze, kiedy pojawiają się na twarzy, jesteśmy smutni? James Elkins pisze: „Płaczemy nad cebulami, nad rozlanym mlekiem lub nie mogąc nawlec nici na igłę. Jeśli śmiejemy się zbyt mocno – płaczemy; jeśli jesteśmy zbyt zmęczeni – płaczemy. Gdy słyszymy, że ktoś płacze, również jesteśmy skłonni się rozpłakać. Czy jest coś, co nie wywołuje łez? Płaczemy ze strachu i frustracji, ze szczęścia i smutku, z powodu zbyt krótkiego lub zbyt długiego snu, płaczemy przez nieznośny smutek i zwykłą nudę, przez myślenie o przyszłości i wspominanie przeszłości. Płacz jest tak powszechny, że może nic nie oznaczać i nie być niczym spowodowany” [1].

Sztuki plastyczne posługują się kolorem, kompozycją, symbolem, kształtem… Wszystko po to, by opowiedzieć o jakimś nastroju. Dzieło sztuki jest jak lustro: kiedy na nie patrzymy, wydaje nam się, że odzwierciedla nasze emocje. Nasze reakcje mogą być jednak inne od tych, których oczekiwał artysta. Dlatego musimy rozróżnić odczuwanie czegoś i rozumienie czegoś. Można na przykład rozumieć, że dane dzieło przedstawia smutek, ale go nie odczuwać. Podobnie jest z twórcą: nie musi być smutny, by stworzyć pracę, która wyraża taki nastrój.

 

* * *

 

Najprostszym sposobem przedstawiania uczuć jest pokazywanie człowieka, który je odczuwa. Widzimy smutną osobę. Wszystkie emocje wyrażają się w pozie, geście, stroju, ale najwięcej uczuć odbija się na twarzy. Oto jeden z obrazów Jenny Saville:

 

 Znalezione obrazy dla zapytania Jenny Saville, „Rosetta II”

Jenny Saville, „Rosetta II”, 2005–2006

 

Kobieta na portrecie jest uosobieniem uczuć: rozpoznajemy smutek, niepewność, zwątpienie. Artystka nie skupia się na wiernym odwzorowaniu anatomicznych detali. Jej ciało jest zdeformowane, przez co skupiamy się na rozpoznawaniu emocji postaci, a nie jej wieku, pochodzeniu, zawodzie… Rosetta jest niczym więcej, tylko rozedrganym smutkiem.

 

* * *

 

Nieco inaczej temat smutku prezentuje Rachel Whiteread. Jej słynna rzeźba „House” [„Dom”] (1993) to betonowy odlew dwupiętrowego domu. Był to gest sprzeciwu wobec wyburzania budynków pod nowe inwestycje. Tematem dla artystki nie był jednak sam budynek, ale ludzie, którzy do tej pory w nim mieszkali. Dom to dla każdego człowieka najbezpieczniejsze miejsce, w którym spędza najwięcej czasu. Wyobraź sobie, że ktoś ci to odbiera. Whiteread wyprzedziła ruch buldożera i utrwaliła to, co zostało odebrane właścicielom i zniszczone. Wnętrze staje się zewnętrzem: to, co było ukryte, teraz jest widoczne.

 

Znalezione obrazy dla zapytania whiteread house

 

(A jeśli chcesz nauczyć się robić odlewy takie jak artystka, to zerknij tutaj: https://www.tate.org.uk/art/artists/rachel-whiteread-2319/how-to-cast-like-rachel-whiteread)

 

* * *

 

Ciężar smutku jest nieraz tak duży, że nie daje się wypowiedzieć. Jednocześnie istnieje w nas potrzeba, by jednak spróbować go wyrazić. Chociażby po to, by znaleźć pocieszenie i pomoc. O czymś takim jest praca „Im too sad to tell you” [„Jestem zbyt smutny, by ci powiedzieć”] (1970–1971), której autorem jest Bas Jan Ader. Artysta stworzył pocztówki ze swoją zapłakaną twarzą, na których było napisane tytułowe zdanie. Wysłał je do przyjaciół, ale nie tłumaczył, dlaczego jest smutny. Ani ze zdjęcia, ani z tego jednego zdania nie sposób było wywnioskować, co takiego się wydarzyło. Adresaci pocztówek dowiedzieli się jedynie, że ich przyjaciel znajduje się w trudnej sytuacji.

 

Podobny obraz

 

* * *

 

Kiedy stajemy się smutni? Powodów może być wiele. Najtrudniejszą sytuacją jest ta, w której tracimy kogoś na zawsze. W niezwykle subtelny sposób opowiada o tym Felix Gonzales-Torres w pracy „Untitled” [„Bez tytułu”] (1991). Zdjęcie przedstawia niezaścielone łóżko artysty. Wygląda, jakby dopiero co wstały z niego dwie osoby (spójrz na wgniecenia na poduszkach). Jeden ze śladów obecności należy do samego artysty, a drugi do jego zmarłego na AIDS partnera – Rossa, który często jest bohaterem prac Torresa. Praca ta pokazuje niemożliwość wypełnienia pustki po kimś, kogo już nie ma. Zwróć też uwagę na kontrast między treścią tej pracy a jej formą. Taki sposób prezentacji, czyli wielkoformatowe wydruki umieszczone na bilbordach, mogą być interpretowane w różny sposób. Po pierwsze, żałoba artysty wymagała odpowiednio doniosłej celebracji. Po drugie, praca ta miała wymiar polityczny i jej publiczna prezentacja poruszyła temat epidemii AIDS.

 

Podobny obraz

 

* * *

 

Temat smutku można też potraktować w ironiczny sposób. Tak też zrobili Alicja RogalskaŁukasz Surowiec, autorzy instalacji „Skup łez” (2014) – sklepu, do którego można było przyjść i sprzedać swoje łzy. Smutek stał się towarem i miał tutaj konkretną cenę, za który można uzyskać zapłatę, a więc ma on konkretną cenę. W tym przypadku było to sto złoty za trzy mililitry łez.

 

Znalezione obrazy dla zapytania skup lez

 

* * *

 

Artyści nie muszą pokazywać ludzi, by mówić o nastrojach. Spójrz na obraz Łukasza Stokłosy „Palazzo Querini, Stampalia” (2014):

 

 

Puste, ciemne wnętrze. Tym razem smutek nie dotyczy konkretnego zdarzenia lub osoby, ale otacza całą przestrzeń, wypełnia każdy centymetr obrazu. Ciemna kolorystyka sprawia, że oglądający może jedynie domyślać się, jakie przedmioty znajdują się we wnętrzu. Być może taki sposób przedstawiania rzeczywistości odzwierciedla sposób patrzenia melancholika.

 

* * *

 

Smutek może być wywoływany przez wspomnienia. Nostalgia jest uczuciem związanym z uświadomieniem sobie przemijanego czasu. Instalacja „School #6” [„Szkoła nr 6”] (1993), której autorem jest Ilja Kabakow, na przykładzie szkoły opowiada o tym, co zostało bezpowrotnie utracone. Artysta stworzył budynek opuszczonej szkoły, której wszystkie elementy zostały wystawione na działanie warunków atmosferycznych. Dzieło zostało stworzone tak, żeby wyglądało, jakby było zniszczone, ale z dnia na dzień naprawdę ulegało rozkładowi. Sam artysta mówi, że „Nie ma bardziej okropnego czy smutniejszego widoku niż pusta sala lekcyjna, gdzie wiatr, wiejąc swobodnie przez pozbawione szkła, prowizorycznie zabite deskami okna, szeleści kartkami podręczników leżących na podłodze (…)” [2].

 

Znalezione obrazy dla zapytania Ilja Kabakow school

 

* * *

 

Bycie smutnym powoduje też, że stajemy się bezsilni. A kiedy czujemy, że nic nie możemy zrobić, zaczynamy odczuwać zdenerwowanie. Smutek może więc mieć swoje ujście w gniewie. To przeobrażenie emocji można obserwować w pracy Carstena Focka. Rysunek ten powstał za pomocą szybkich, mocnych ruchów ręki. Nie zawiera żadnych symbolicznych treści; nie przedstawia żadnej postaci, z którą moglibyśmy się utożsamić. Możemy jedynie wyobrazić sobie sam akt twórczy: moment, w którym Fock sięga po pastele, by zdecydowanymi ruchami kreślić linie na papierze. W ten sposób zapisuje swoje odczucia. Zwróć uwagę, że te linie zbiegają się w środku: tak jakby tam było źródło cierpienia.

 

 

 

 

 

[1] James Elkins, „Pictures and Tears”, New York 2004, s. 19.

[2] Ilja Kabakow, „On the »Total« Installation”, s. 330 , cyt za: Kinga Olesiejuk, „Znaczenie przemijania. Wybrane zagadnienia konserwacji dzieł sztuki współczesnej na przykładzie instalacji Ilji Kabakowa «Szkoła nr 6», Kraków 2010, s. 86.

Tagi:

Oświadczenie o dostępności

projekt: agata biskup / made by Wordpressotwiera się w nowej karcie and mem!otwiera się w nowej karcie